środa, 14 czerwca 2017

UE dokręca śruby polskim operatorom komórkowym

Jesteśmy o parę godzin przed 15 czerwca. Już za chwilę w/g prawa Unii Europejskiej wszyscy unijni operatorzy komórkowi powinni dostosować roaming zagraniczny do cen roamingu krajowego. Oczywiście roaming zagraniczny dotyczący krajów UE. A dokładnie rzecz ujmując Europejskiego Obszaru Gospodarczego (państwa UE +Islandia, Norwegia i Liechtenstein). 
Jak zwykle są jakieś "ale" ...

środa, 12 kwietnia 2017

Czy nadal jesteś dziennikarzem?

Dokładnie takie pytanie chcialbym zadać osobom odpowiedzialnym za funkcjonowanie mediów zarówno papierowych, choć  bardziej tych elektronicznych (zarówno internetowych, jaki tv). Jest bowiem grupa ludzi dumnie nazywająca się dziennikarzami, troszeczkę na wyrost. Przynajmniej można odnieść takie wrażenie. Powiedzmy szczerze materiał prasowy ... trudno sprecyzować jego charakter ... polegający na krótkim komentarzem do czyjegoś tweet'a, złożonym przeważnie z równoważników zdań, nie jest tym, czym zajmuje się dziennikarz. Budowanie przekazu multimedialnego na zasadzie: "O to filmik umieszczony na YouTube", też jest czymś poniżej godności "profesjonalisty" zatrudnionego w telewizyjnym "programie informacyjnym". Są to przypadki wciąż jeszcze sporadyczne, ale jednak dość jaskrawe. 

poniedziałek, 7 listopada 2016

Czas powiedzieć STOP pseudokibicom!

Tak zwany zwycięski remis (3-3) Legii Warszawa i Realu Madryt zapisze się z pewnością w historii polskiej piłki nożnej. Podobnie z resztą jak przegrana z Dortmundem. Mecz, meczem, ale zachowanie pseudokibiców pozostawia wiele do życzenia. Najpierw na meczu z Dortmundem, potem przy okazji meczu wyjazdowego z Realem. Oczywiście można dyskutować o tym co i jak kibice krzyczeli do gości na Ł3, oraz o prowokacjach hiszpańskiej policji (które to miały podobno miejsce). Nie zmienia to jednak faktu że jeśli chodzi o tolerowanie wybryków tych nielicznych idiotycznie fanatycznych pseudokibiców nadal jesteśmy daleko za Europą. Ostra reakcja UEFA zakazująca wszystkim polskim kibicom obejrzenia, jak się okazało legendarnego meczu, pokazuje nam co to znaczy zareagować ostro. Bo wybrykach w Madrycie, było nawet ryzyko że pożegnamy się z rozgrywkami Ligi Mistrzów. W takim wypadku legendarny mecz mógłby się nigdy nie odbyć. Dotychczasowe sformułowania polskich klubów sportowych w stylu "koniec kibicowania w dotychczasowej formule", czy też "koniec wyjazdów w dotychczasowej formule", zdawać się mogą jedynie nic nieznaczącą deklaracją. Szkoda że nadal pozwalamy tym nielicznym na szarganie dobrego imienia klubu i jego kibiców. Chyba czas podjąć działania, które będą skuteczne.


niedziela, 30 października 2016

Halloween - dorabianie ideologii

Kolejny akt komercjalizacji wszystkiego co się da. Tym razem kalendarz wyznacza nam mix najróżniejszych guseł pradawnych jak i współczesnych, oraz najróżniejszego zestawu zwyczajnych bajek. Prócz przysłowiowego rolnika, który właśnie niedawno zebrał polny w postaci dyń, zarobią w tym okresie producenci gadżetów. Przy okazji, paru księży wspomni o szkodliwości zabobonów etc. Niby co roku to samo. Pewnie nie zwrócił bym uwagi na te całe zamieszanie (wbrew pozorom nie takie duże). Jak można się domyśleć ... zawsze jest jakieś ale ...

poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Koszulka nośnikiem pamięci historycznej?

Nigdy specjalnie nie byłem ani zagorzałym fanem ani wrogiem "odzieży" patriotycznej. 
Zjawisko koszulkowego patriotyzmu można zaobserwować od kilku lat. Coraz większe tłumy ludzi chodzi po mieście w koszulkach z kotwicą Polski Walczącej (Powstanie Warszawskie 1944), Białym Orłem itd. Coraz częściej te tłumy chodzą w takich koszulkach na co dzień, bez kontekstu upamiętniania wydarzeń historycznych. O ile podejdziemy do sprawy w sposób łagodny, powiedzmy troszeczkę dwubiegunowy, to można powiedzieć że jest wszystko ok. Gromada ludzi postanawia zamanifestować swój patriotyzm, przywiązanie do historii i co to tam jeszcze chcą. Krytyce poddając tą część "niegrzecznych" ONR-owców i tym podobnych chodzących z powstańczą kotwicą, wznosząc przy okazji gesty i symbole nazistowskie i rasistowskie. I ta strona medalu jest jednoznacznie negatywna.
Ale ...

piątek, 29 lipca 2016

Niepotrzebne wytnij. Co mówi do nas Papież?

Wizyta Papieża Franciszka na światowych dniach młodzieży obrazuje bardzo ciekawe zjawisko, które bynajmniej nie jest właściwe jedynie dla polskiego medialnego ekosystemu. Jest to zabawa w: "Co powiedziałem?" Grupa dziennikarzy, polityków (oczywiście można się pomylić który jest który) siedzi z nożyczkami i wycina z wypowiedzi Franciszka to czego akurat potrzebuje, a resztę wyrzuca. Potem można posadzić postać z poważną miną przy stole który akurat nie jest "u###y farbą albo czymś"* W ten sposób zaczyna się zabawa w interpretacje ...

ERROR COMMENTS - Problem z komentarzami google + blogger.com

Jak można domyśleć się po tytule tego wątku można domyśleć się że mam problem z komentarzami na blogu sprawa dotyczy platformy blogger i komentarzy google+ a konkretnie licznika komentarzy pod postem. Prośba ta skierowana jest do społeczności bloggerów poruszających się na platformie blogger.com.

poniedziałek, 11 lipca 2016

Portugalia zwycięzcą Euro 2016

Euro wygrywa Portugalia która przez całe rozgrywki na boisku wygrała tylko 2 mecze. Pozostałe 2 w karnych. Natomiast w fazie grupowej nie wygrała żadnego, zaliczając same remisy. Portugalia to drużyna która przez obydwie połowy meczu i dwie dogrywki nie mogła poradzić sobie z Polską. Można mieć w pełni uzasadnione poczucie że Portugalia znalazła się w finale tylko dlatego że Błaszczykowski miał pecha w kończących mecz karniakach.

środa, 18 maja 2016

Legia Warszawa - stereotypy związane z mistrzem Polski - 2016

Wpis zainspirowany artykułem Marcina Piątka - tygodnik Polityka - Legia Warszawa piłkarskim mistrzem Polski. Niestety, mistrzem bardzo słabym

Rozumiem w pełni ubolewanie nad jakością polskiej piłki i w pełni się z tym zgadzam. Ale mnie wkurzają w kółko powtarzane schematy w stylu "Wygrana Legii to tylko cyferki ... wcale nie jest taka dobra"; "Przegrana zespołu X z Legią to tylko cyferki. X wcale nie jest taki słaby." Nadto mam wrażenie że w oczach wielu osób Legię prócz "miernoty" można opisać w dwóch słowach (użytych przez Marcina Piątka) "arogancja" i "pieniądze". Zabrakło tylko komentarza dotyczącego stereotypowego obrazu kibica Legii - łysego dresa z kijem czającego się w ciemnym zaułku na kibica drużyny gości - oczywiście chodzącego w spodniach na kancik, sweterku i okularkach, wpadającego pokibicować swojej drużynie pomiędzy wizytą w muzeum a odwiedzinami w bibliotece. 

niedziela, 24 stycznia 2016

Szachy - trening motywacji

Tekst ten jest wpisem na moim nowopowstałym mikroblogu prowadzonym na chess.com.
Z całą moją działalnością szachową (zarówno teksty o tematyce szachowej, jaki rozegrane partie szachowe i statystyki) w sieci możecie zapoznać się pod adresem: www.chess.com/blog/Chycus

Twój rywal jest twoim przyjacielem
Dokładnie takie mam przeświadczenie po paru miesiącach grania w szachy w internecie. A zajmuje się tym niewiele dłużej niż pół roku. Przedtem rozegrałem jako dziecko może z parę partii z moim ojcem.

piątek, 15 stycznia 2016

Politycy wychłostają nas?

Zapewne niektórzy dokładnie tak uważają ... tragedia, niewola Białoruś, Czarnobyl ... kto wie może z Unii Europejskiej nas wyrzucą. O demokracji możemy zapomnieć ... a o Trybunale Konstytucyjnym na pewno. Nie wiem czy naprawdę jest o czym pisać. Wolą ludu mamy od pewnego czasu takich parlamentarzystów jakich mamy. Większość współdziałającą razem z prezydentem. Niektórzy wyborcy będą musieli (albo już to zrobili), odświeżyć pamięć dotyczącą "IVRP".

piątek, 15 maja 2015

Wychłostajmy naszych polityków!

Nic chyba bardziej nie może obudzić kampanii wyborczej niż wynik pierwszej tury, burzący wszelkie prognozy sondażowe. Powoduje to szok tak duży, że można by pomyśleć że jest to cios Dawida zadany Goliatowi. Choć porównanie Komorowskiego i Dudy do Goliata i Dawida, było by troszeczkę na wyrost. Ale niewątpliwie możemy mieć teraz wrażenie że nagle obywateli bardziej interesują wybory prezydenckie. Jednakże nadal dla sporej części obywateli temat wyborów pozostanie jedynie kolejnym przerywnikiem (zaraz po reklamach) w oglądaniu telewizyjnej "mielonki".

piątek, 21 listopada 2014

Muszę? Czy nie muszę?

Dla niektórych czytelników blogów sytuacja gdy bloger taki jak Tomek Tomczyk tytułuje swój tekst: Muszę coś napisać. jest przypadkiem świadczącym o wypaleniu, katastrofie zwiastującej wirtualny koniec dla autora? Dla osób, które zaczynają blogować, bądź blogują doraźnie, taki tytuł tekstu to gwóźdź do trumny. Czy Tomek T. doszedł już do takiej perfekcji w pisaniu, że bez względu co napisze i tak znajdzie liczne grono czytelników? 
Od pewnego czasu Kominek deklaruje spadek motywacji do tworzenia tekstów, jednocześnie podgrzewa nieco atmosferę wyczekiwania na nową odsłonę wirtualnego siebie (ma ona nastąpić dopiero w styczniu). Czy jest to rzeczywisty spadek motywacji, czy też przemyślana strategia?
...