czwartek, 15 grudnia 2011

Timeline i reszta świata

Reszta świata. Czyli tak zwany przeciętny użytkownik doczekał się wprowadzenia nowych profilu na facebooku. Jak zwykle opinie na jego temat są podzielone.

Ale chyba nikt specjalnie nie ma nic do gadania. Nowe profile stały się teraźniejszością. 

>> facebook blog
>> antyweb

piątek, 2 grudnia 2011

YouTube - nowy interfejs

Czas oczekiwania na nowy interfejs na YouTube był krótszy niż się spodziewałem. Jest już dostępny dla każdego użytkownika tego serwisu. Długość czasu między zapowiedzią a wprowadzeniem w życie jest zdecydowanie krótsza niż w przypadku facebook'a. Jak to niektórzy mówią ... liczy się na plus. A raczej w tym przypadku na google+. Fakt że nowy interfejs YT został stworzony na wzór g+ nikogo dziwi nie może. Oczywiście lekko została podrasowana integracja z serwisem społecznościowym g+ (nie zamkykając możliwości integracji z facebook'iem i innymi serwisami) tak jak w innych już wcześniej unowocześnionych usługach google. Odnowiony został całkowicie układ poszczególnych elementów wyglądu zarówno strony glównej jak i poszczególnych kanałów. Dla osób które przyzwyczajają się powoli do tego typu zmian, google przygotowało standardowo filmik instruktażowy. W ten sposób nie będziemy mieli większych problemów z przystosowaniem się do tych zmian. Zastanawiam się nad tym, jaki będzie kolejny krok google. Jakieś pomysły?



czwartek, 1 grudnia 2011

Więcej słów na Facebook'u

Szczęśliwi z pewnością będą Ci którzy dotychczas mieli uczucie że na facebook'u nie są w stanie się rozpisać. Za mało miejsca, w postaci ograniczenia ilości znaków to już przeszłość. Już nie długo limit 5 tysięcy znaków zostanie zniesiony na rzecz limitu 60 tysięcy znaków. Czy to ukłon w stronę osób które mają skłonności do rozpisywania się niczym na blogu, czy bardziej dla spamerów? Zastanawiam się bardziej nad tym czy w ogóle przyjmie się wyczerpywanie takich możliwości. Jak na razie większość informacji publikowanych na fb nie do chodzi nawet do tych 5 tysięcy. 

poniedziałek, 28 listopada 2011

Facebook przegania Naszą Klasę

Nie ważne, jak nazwiemy najpopularniejszy w sieci polski portal: NK czy Naszą Klasą - faktem stało się wyprzedzenie jej przez Facebooka pod względem ilości posiadanych aktywnych użytkowników. Grupa ARBOinteractive przygotowała z tej okazji bardzo ciekawą infografikę. ​Należący do ARBOinteractive serwis FacebookNOW stworzył na podstawie danych z września 2011 roku opublikowanych przez Megapanel PBI/Gemius infografikę, na której zobaczysz nie tylko liczbę biało-czerwonych kont istniejących na Facebooku, lecz również najbardziej lubiane marki, średnią ilość wieku, przeciętną ilość znajomych i wiele innych ciekawych informacji:
>> Wirtualna Polska

Tak właśnie informację  można znaleźć na najróżniejszych portalach, zajmującą się tą tematyką i nie tylko. Trwa również spór o to czy aby na pewno facebook ma więcej zarejestrowanych użytkowników w Polsce czy jest to tylko statystyka ruchu na stronie:
"Z danych wewnętrznych NK wynika, że portal ma ponad 12 mln stałych Użytkowników. Wg Socialbakers (narzędzie rekomendowane przez samego Facebooka w zakresie jego statystyk) nasz konkurent ma ich w Polsce o kilka milionów mniej. Facebook, w przeciwieństwie do NK, umożliwia przeglądanie wielu stron w serwisie bez potrzeby posiadania konta i zalogowania się, stąd taka rozbieżność między wynikami Megapanelu i Socialbakers dla tego serwisu" - tłumaczy dla mediafm.net Jan Samołyk, Starszy specjalista ds. PR w spółce Nasza Klasa.
>> mediafm.net

Przedstawiciele Naszej Klasy wciąż wierzą w to że mogą wytrzymać konkurencję z molochem jakim jest facebook. Tym czasem niedoceniany google+ zaczyna zyskiwać co raz większe znaczenie na rynku ogólnoświatowym. G+ daleko jeszcze do takiej ilości użytkowników co fb. Ale być może to kwestia czasu.

(Zachęcam do przejrzenia statystyk facebook'a)

piątek, 25 listopada 2011

Facebook Messenger dla Windows

Tak tak, facebook'owy komunikator dostępny od nie dawna na urządzeniach BlackBerry, iPhone i na Androidach ma zejść na komputery osobiste z systemem Windows. Jedni jak Antyweb zastanawiają się nad tym czy ma to sens, inni sądzą że może być na polskim rynku  poważnym zagrożeniem dla gadu gadu. (>>WP). Nie wiem czy zrobi to dużą karierę. Ale trochę czekałem na taki ruch ze strony facebook'a. Co prawda można dotychczas podłączyć pod fb takie programy jak skype, ba od niedawna można podobno prowadzić wideorozmowy z kontaktami ze fb. Jednak ruch ze strony fb z wypuszczeniem własnego komunikatora to coś, czego można było się spodziewać. Zobaczymy czy jeszcze warto na coś takiego czekać.

niedziela, 20 listopada 2011

Skype & facebook

Integracja. To chyba słowo tego roku. Przynajmniej w sferze internetowych nowości. To że konto skype można podpiąć pod konto facebooka, to nie nowość. Już od pewnego czasu można było prowadzić rozmowy na facebook'owym czacie za pośrednictwem skype. Ale dopiero teraz jak na facebook'u wprowadzono możliwość rozmów wideo (doganiając w tej kwestii google+) integracja mogła postąpić dalej. Teraz już można komunikować się audiowizualnie za pośrednictwem skype'a ze znajomymi z facebook'a. Wystarczy w programie skype użyć opcji połącz z kontem facebook. Oczywiście idzie za tym udostępnienie swoich danych z serwisu fb kolejnej aplikacji. A w tym wypadku nie dotyczy to jedynie listy znajomych.

wtorek, 15 listopada 2011

Pełna integracja YouTube z Google+

To właśnie nas czeka. Pełna integracja YouTube z Google+. W ten sposób ramiona google+ zaczynają obejmować coraz więcej usług dostarczanych przez google.
(...) użytkownik będzie mógł automatycznie udostępnić osobom ze swoich Kręgów dostęp do subskrybowanych kanałów wideo czy ulubionych klipów w YouTube. Ułatwione też będzie rekomendowanie filmików, a z poziomu nowego, lewego paska uzyskamy szybki dostęp do znajomych zapisanych w Kręgach.To nie koniec zmian. Rozbudowany zostanie przycisk umożliwiający oglądanie materiałów w trybie pełnoekranowym. Oprócz standardowej funkcji pozwoli on również na ustalenie rozmiaru obrazu. Pojawi się nowy sposób zarządzania subskrypcjami (z poziomu lewego paska menu), z kolei główna strona serwisu będzie bardziej przejrzysta i oferująca większe ikony prowadzące do poszczególnych materiałów. Jest to związane między innymi z rosnącą liczbą odwiedzin YouTube z poziomu urządzeń mobilnych. (...)
Czytaj więcej:
>> Antyweb

piątek, 11 listopada 2011

Sortowanie aktualności na facebook'u

Zapowiedź sortowania wiadomości na facbook'u. Tą rewelacyjna wiadomość którą dojrzałem przeglądając nowinki umieszczone w sieci, potykając się o Gazetę.pl (>> Gazeta Gospodarka). Jest więc nadzieja na to że pozbędziemy się troszeczkę denerwującego narzuconego trybu sortowania zwanego hybrydowym. Narzuconego i narzucającego wyświetlanie na górze listy posty uznane jako najbardziej popularne. W przyszłości użytkownik ma mieć możliwość w miarę swobodnej konfiguracji. No .... zobaczymy. Standardowa informacja o terminach: Aktualizacja wprowadzana będzie stopniowo w najbliższych tygodniach

środa, 2 listopada 2011

Nowa twarz gmail'a

Nadszedł i dzień w którym tak zwana integracja, gmaila z goole plus dochodzi. Integracja. Znów tu mamy tu do czynienia głównie z ujednolicenie twarzy poszczególnych produktów. Jednakże że by nie było że ostatni akt tej przemiany skupia się jedynie na powielenie w kilku odmianach nowego motywu wizualnego, my użytkownicy dostaliśmy w zestawie nową ulepszoną wyszukiwarkę maili. Bardzo nam miło ;-)



Tonący brzytwy się chwyta


Tonący brzytwy się chwyta... Grono ... niemalże zapomniany portal społecznościowy ... wyznaczył sobie nowy cel. Konkurowanie z popularnym chomikiem. Czy dodatkowa funkcjonalność pomorze utrzymać na powierzchni? Prawdę mówiąc nie wiem. W każdym razie ta wiadomość wywołała na mej twarzy szeroki uśmiech ;-)






wtorek, 1 listopada 2011

Google Reader

Po zapowiedziach z zeszłego tygodnia wreszcie się doczekałem się tzw. integracji google readera, występującego także czasami pod nazwą czytnika google, z uslugą google+. Po pierwszych paru momentach obcowania z nowym google readerem, doznałem czegoś w rodzaju zawodu. Jak bym się spodziewał czegoś więcej. Ale na dobrą sprawę więcej nie trzeba. Lifting wyglądu i możliwość dodania "+", czy też możliwość wrzucenia na google +.

piątek, 28 października 2011

Google+ Update

Wczoraj firma Google na dwóch swoich blogach poinformowała o dwóch różnych nowościach w Google+. Pierwsza nowość to funkcje umożliwiające śledzenie popularnych treści, rozprzestrzeniających się aktywności oraz edytor zdjęć działający w przeglądarce.(...)
>> Dziennik Internautów
Jak wyżej trzy nowości. Z edytor zdjęć. Tylko się cieszyć. No i pozostałe pod szyldem skąd znajmy ściągną tego newsa i co jest na topie. Jak dla mnie nie ma jeszcze czym się zachwycać.




>> Google+ Update: See What Posts are Hot on Google+
>> Google+ Update: Add Fun to Your Photos with the Creative Kit

wtorek, 25 października 2011

Gmail upgrade

Od 3 dni w gąszczu informacji dostępnych w sieci można dowiedzieć o tym, że nowo dostępna motyw wizualny gmail'a nawiązujący do google+ nie będzie jedyną nowością w usłudze poczty elektronicznej z pod znaku google. Użytkowników czeka nie co większa reorganizacja. Wszystko za sprawą krótkiego filmiku prezentującego nowego gmaila, który to rzekomo przez przypadek wyciekł. w serwisie YouTube szybko został oznaczony jako prywatne, a wszelkie jego kopie skutecznie zablokowane na mocy praw autorskich. Nie pozostaje nic, prócz cierpliwości.

>> pcworld
>> dobre programy
>> webinside.pl

środa, 19 października 2011

Umysł z Facebook'a


Polecana lektura na dzisiaj:
Umysł z Facebook'a
Ludzie mający wielu przyjaciół w sieci wyróżniają się specyficzną budową mózgu. Zaskakujące odkrycie naukowców z University College London. Wielu znajomych – tych "prawdziwych", i tych na Facebooku, oznacza też posiadanie mocniej rozwiniętych specyficznych części mózgu. Badacze nie wiedzą, czy jest to przyczyna czy skutek – czy niektórzy z nas są wyjątkowo przystosowani do zawierania znajomości czy też konieczność kontaktowania się z wieloma osobami mocniej kształtuje umysł.
>> Rzeczpospolita,  Piotr Kościelniak, 18-10-2011 17:28

sobota, 1 października 2011

The Final Cut - FaceBook

Wielka Brytania trolluje Facebooka taki jest tytuł notki jaką znalazłem na stronach CHIP'a
(...) Facebook, tak jak każda witryna internetowa, jest zobowiązany do udostępnienia dowolnemu obywatelowi Wielkiej Brytanii wszystkich informacji, jakie zgromadził na jego temat. 
(...) Facebook, po otrzymaniu zgłoszenia, ma 40 dni na przesłanie płyty CD z danymi użytkownika. Użytkownicy reddita zaczęli więc masowo żądać płyt z danymi, spamując do tego stopnia, że Facebook przyznał, że nie jest w stanie nadążyć za kolejnymi zgłoszeniami. Typowy plik PDF z danymi konta z Facebooka ma około tysiąc stron i zajmuje około 100 megabajtów! Tyle danych przechowuje społecznościowy gigant na temat każdego z nas. A „Redditowcy” nie ustępują (…)

Prawdę mówiąc ciekawe zapisy prawne mają w Wielkiej Brytanii. Prawdę mówiąc sam chciałbym wejść w posiadanie takiej płytki CD. Jak by coś takiego zrobić w formie prezentacji multimedialnej wyglądało by to pewnie jak wprowadzenie w życie scenariusza filmu Wersja Ostateczna z 2004 roku. Na dobrą sprawę to facebook zamiast się bać narastających zgłoszeń z Wielkiej Brytanii powinien się zastanowić czy nie zrobić na tym biznesu.

środa, 28 września 2011

Timeline - facebook

Mam już od kilku dni przyjemność testowania timeline na facebooku. Na początku byłem nieco zdezorientowany. Na pierwszy rzut oka obsługa tego tworu sporo różni się od dotychczasowej tablicy. Jednak po jakiś 20 minutach badania najróżniejszych możliwości tzw linii życia doszedłem do wniosku, że jest to rzecz do której można się przyzwyczaić. Nie mogę się oprzeć wrażeniu że jest coś co zbliża nowy profil użytkownika na fb do tego na g+. 
Ciekawie opcją linii życia jest teraz zaznaczanie czegoś w rodzaju kamieni milowych w życiu. Od kontuzji, przez ukończenie szkoły, ślub (istniejące dotychczas w nieco innej formie graficznej) po wycieczki nagrody itd. Co mnie dziwi? Nie można utworzyć w profilu tzw kamienia milowego datowanego wcześniej niż pierwsze zalogowanie się do serwisu facebook'a. Przynajmniej na razie nie jest to możliwe. W ten sposób linia życia od daty urodzin po dzień założenia konta na fb pozostaje praktycznie pusta. Przedzielona co najwyżej urodzinami rodzeństwa.
Oczywiście pozostaje kwestia prywatności. Każda zmiana na fb a już tym bardziej tak poważna jak timiline wymaga zwrócenia uwagi na to co i jak umieszczamy w sieci, oraz komu to udostępniamy. Timeline na pewno ułatwia dostęp to informacji umieszczonych spory czas temu. Inni łatwiej mogą do nich dotrzeć. Ale przez poprzednie unowocześnienia cofając się do danego okresu możemy zmieniać adresatów zamieszczonych przez nas informacji. Nie zmienia to faktu, ze nic nas nie zwalnia z przemyślenia tego, co i jak umieszczamy w sieci.

piątek, 23 września 2011

Facebook nowe profile


Znowu zapowiedź wielkich zmian na facebook'u. Nowe profile. Mam wrażenie że co nie którzy jeszcze nie przyzwyczaili się to poprzednich zmian. A tu kolejna zmiana. Nie ma się czemu dziwić. Google+ przyciska i mocno zmusza Facebook'a do zmian. Mimo wiary milionów użytkowników w niezatapialność tego okrętu, Mark Zuckerberg nie może pozwolić na ubytek nawet najmniejszej ilości użytkowników fb.
Jestem tylko ciekawy ile czasu upłynie od głośnej zapowiedzi do praktycznego wprowadzenia w życie zapowiedzianych zmian. Coś koło roku temu po zapowiedzi nowych funkcji facebook messages oczekiwałem prędkiego jej wprowadzenia. Zawiódł mnie nie tylko czas oczekiwania, sama fb messages. Prawde mówiąc spodziewałem się wtedy czegoś więcej.
Tym razem pozostaje w stoickim spokoju czekać na wprowadzenie zmian, z nadzieją że będzie "lepiej niż gorzej"
O szczegółach wprowadzonych zmian można poczytać na niżej wymienionych stronach. Oczywiście nie można zapomnieć o wspaniałym filmiku, który u niektórych może spowodować zachwyt, a u innych strach.



piątek, 16 września 2011

Cyberpunk

Jesteśmy świadkami narodzin nowego człowieka. Odległego od wizji literatury fantastycznej, gier, mody cyberpunkowej, a jednocześnie mającego tą nić skojarzeń z fantastyczną wizją cyberpunk'a. Weźmy pod lupę obraz współczesnego młodego człowieka. Postać okablowana odtwarzaczami multimedialnymi, często nie z jedną ale z kilkoma komórkami pochowanymi po kieszeniach, umożliwiającymi w miarę swobodne korzystanie z internetu. Laptop w plecaku, do tego tablety i inne elektroniczne gadżety to też staje się normą. Jednak nie w tych gadżetach leży istota sprawy, choć grają poważną rolę. Cechą główną współczesnego cyberpunk'a jest uczestnictwo w nieustannej wymianie informacji. Ciągła wręcz nałogowa obecność w sieci, często też relacjonowanie prawie wszystkiego co się robi. W skrajnych przypadkach kupienie mydełka przez cyberpunk'a w sklepie nie może się odbyć bez dyskusji na portalu społecznościowym. Obserwując, takie sytuacje mam wrażenie, że czasy gdy życie w sieci było życiem alternatywnym, odchodzą do historii. Powoli tzw. życie w realu zaczyna zlewać się z życiem w sieci. Wciąż osoby które nie odrywają się od sieci są często określane jako ... zdradzające objawy uzależnienia. Taki tryb funkcjonowania nie jest jeszcze normą, ale powoli mam wrażenie że się staje, szczególnie w gronie młodych ludzi. 

Cyberpunk nie jest już fantastyczną postacią z przyszłości, skrzyżowaniem człowieka z terminatorem ubranym i wystylizowanym w futurystyczny sposób. Cyberpunk żyje tu i teraz i wygląda ... przeciętnie. Nie jest też wybitnym hakerem, z łatwością mogącym wkraść się do każdego komputera na świecie. Jest najzwyczajniejszym internautą, posiadającym podstawową wiedzę i umiejętności, wystarczające do sprawnej obsługi sieci.


czwartek, 15 września 2011

Blogersi

Pierwszy raz o tym projekcie usłyszałem parę miesięcy temu. Spodziewałem się prawdę mówiąc, że premiera będzie lada dzień. Jednakże wciąż w tej sprawie cisza. Przyjdzie nam jeszcze poczekać. 
Parę chwytnych hasełek można usłyszeć w zwiastunie. Przyznaje rozbudza ciekawość. Jednocześnie akcja promocyjna jest na tyle rozłożona w czasie, że może skutkować uczuciem zawodu, po premierze która nastąpi ... kiedyś tam. Oby było warto czekać.


środa, 27 lipca 2011

Google+

Wreszcie miałem okazję przetestować wynalazek zwany; Google+. Rzeczywiście jak można było się spodziewać widać na wstępie wiele podobieństw do facebooka. Jak to niektórzy uważają jest to jego ulepszona wersja. Wszystko wygląda ładnie i schludnie. Poza tym na razie większe pustki niż w przypadku fb. Zachwycających innowacji brak.
Mimo że wierni wyznawcy FB uderzają we wszystko co próbuje stworzyć konkurencję, cała ta sytuacja może być przez google dobrze rozegrana. Zgranie dobrze skrojonego serwisu społecznościowego nawet bliźniaczo podobnego do FB, z pozostałymi obecnie już istniejącymi serwisami google, jak blogger picassa, docs, kalendarz, gmail, YT itd. może zrobić karierę.

środa, 29 czerwca 2011

Google+ Nadchodzi

Google uruchamia nowy serwis społecznościowy

Internetowy kolos Google zdecydowanie wkracza na rynek serwisów społecznościowych. We wtorek spółka z Mountain View ujawniła swój nowy projekt Google+. Jest on wyzwaniem rzuconym zarówno Facebookowi, jak i należącemu do Microsoftu Skype'owi.
[...]
>>Newsweek.pl

Wychodzi na to że Google twardo wchodzi w rynek portali społecznościowych. Google+ na razie tylko dla wybranych. Jak tylko będzie taka możliwość, będzie trzeba tam się rozejrzeć.

środa, 16 marca 2011

Nowy portal społecznościowy

Już nie długo bo w maju czeka nas pojawienie nowego portalu internetowego. To dzieło wyjdzie z pod igły Google i przyjmie nazwę Circles. Z pewnością nie ma co oczekiwać jakiś rażących podobieństw do facebook'a. Ale niewątpliwie oznacza to że firma google ma zamiar wytoczyć działa na polu portali internetowych. Czy Google Circles okaże się klapą podobnie jak Google Wave i Goole Buzz? Czas pokarze...

Odsyłam do lektury:

piątek, 18 lutego 2011

facebook messages

Po otrzymaniu tak zwanego "zaproszenia" do korzystania z nowej obsługi wiadomości na facebooku, spędziłem sporo czasu na to aby poznać ten przyczynek "rewolucji". Już w pierwszych chwilach uległem odczuciu, podpowiadającym mi, że racje miał Mark Zuckerberg mówiąc że nie będzie to gmail killer. 
Rzeczywiście facebook messeges jest swojego rodzaju rewolucją w komunikacji społecznościowej. Jednakże adres e-mail jest tu jedynie furtką na zewnątrz fb. Brak stworzenia książki adresów email zmusza nas do każdorazowego wyszukiwania w innych źródłach adresów e-mail, bądź ręcznego wpisywania z pamięci. Dla sprawnej komunikacji jest to spore utrudnienie. 
Pochwalić muszę segregacje wiadomości pod względem osób z którymi się komunikujemy. W kontaktach czysto towarzyskich jest to bardzo ciekawe rozwiązanie. Uważam że w przypadku kontaktów jakie zazwyczaj utrzymujemy za pośrednictwem tego portalu, zwłaszcza z taką formą e-mail'a. Jednakże patrząc z punktu widzenia rozwiązań leżących poza sferą czysto towarzyską, ta forma komunikacji przegrywa z gmail'em. W skrzynce pocztowej która wychodzi z pod ręki google, segregacja ze względu na tematykę podejmowanej komunikacji, w większym stopniu ułatwia porozumiewanie zawodowe (biznesowe, naukowe itd.). W przypadku tradycyjnego maila, właśnie ze względu na zachowanie rubryki tematu, umożliwione jest na przeszukiwanie wiadomości pod względem podmiotowym jak i przedmiotowym. Natomiast w przypadku skrzynki odbiorczej facebook'a z łatwością możemy przeszukiwać korespondencję pod względem osób z którymi korespondujemy i czasem w jakim to robiliśmy. Jednakże gdy chodzi o przeszukiwanie różnych wątków tematycznych korespondencji pojawia się trudności.
Nowość jaką wprowadza facebook jest ciekawym produktem, który się pewnie zdobędzie swoich fanów. Ale by zastąpić tradycyjną pocztę e-mail musi przebyć jeszcze daleką drogę. O ile podąży w tą właśnie stronę.

piątek, 14 stycznia 2011

Gmail - nowe okno reklam

Jakiś czas temu. Pod koniec zeszłego roku napotkałem na artykuł zapowiadający zmiany które mają zajść w w usłudze Gmail, którą to dostarcza nam google.
Website 31.12.2010 Link>>
Jest wiele powodów dla których Gmail cieszy się tak ogromną popularnością wśród internautów. Jednym z nich były bardzo dyskretne reklamy, które były praktycznie niezauważalne. Teraz ma to się zmienić.Gmail z nowymi reklamami (...)
Ciekawy jestem na ile zakłócą sposób postrzegania naszych skrzynek pocztowych. Mimo wszystko mam nadzieje że zachowana będzie w minimalny sposób  dotychczasowa stylistyka. Ponadto "gryzące w oczy" reklamy chyba nie zwiększą niczyich zysków.