czwartek, 24 października 2013

Kominek - książę blogosfery

Gdyby Niccolò Machiavelli miał dzisiaj wydać w druku swojego "Księcia", spóźnił by się o parę dni. Został by uprzedzony przez Tomka Tomczyka - blogera piszącego pod pseudonimem artystycznym - Kominek. W środę ukazała się druga książka księcia blogosfery - "Blog. Pisz, kreuj, zarabiaj". Jest idealnym uzupełnieniem "Blogera" wydanego w zeszłym roku. Obydwie książki ukazują że Tomek Tomczyk mógłby rozmawiać z Machiavellim jak równy z równym.

Machiavelli twórca koncepcji skutecznego władcy ukazanego w "Księciu" gdyby chciał przełożyć swoje teorie na koncepcję skutecznego blogera, nie zrobił by tego lepiej niż Kominek. W obydwu koncepcjach skuteczności, władcy, oraz skuteczności blogera, przypisuje się im cechy potocznie postrzegane jako negatywne: cynizm, zakłamanie, chytrość, bezpardonowość i manipulowanie ludźmi. Przeciętny internetowy hejter użył by z pewnością jeszcze mocniejszych słów, by móc wykląć z blogosfery Tomka Tomczyka, a jego książki spalić na stosie.

"Blog..." jest pozycją którą każdy kto poważnie myśli o kreowaniu wizerunku powinien przeczytać. To prawda! Tomek Tomczyk korzysta ze wszelkich możliwych doświadczeń Machiavelliego przekazanych potomności i robi to w sposób racjonalny i rozsądny. I właśnie ta racjonalność góruje także we fragmentach dotyczących nawiązywania relacji między blogerem a korporacją. 
Powiedzenie że "Blog. Pisz, kreuj, zarabiaj" zostanie biblią blogerów jest zdecydowanie przesadzone. Nie możemy popadać w skrajności. Ale nie zaszkodzi sięgnąć po tą lekturę, bo jest lepsza niż wiele książek dotyczących marketingu (a jest ich tyle, że nie wiem jak to się stało że w Polsce mamy jeszcze jakieś lasy).