środa, 16 kwietnia 2014

Doktor Sen lepszy od Lśnienia?

Gdy postanowiłem przeczytać nową książkę Stephena Kinga - Doktor Sen wpierw sięgnąłem po Lśnienie ... to było oczywiste posunięcie. Trudno zaczynać czytać coś od środka. Ale o wrażeniach z Lśnienia już pisałem. Po wgłębieniu się w historię Doktora Sen stwierdzam, że naprawdę wiele zmieniło doświadczenie Stephena Kinga w jego warsztacie pisarskim. Nawet taki szary czytelnik jak ja, zauważyć może różnicę. Efekt wielkiej odmiany potęguje fakt że fabuła Lśnienia stała się w międzyczasie do granic możliwości klasyczna. Wszystko to co odnajdujemy w Lśnieniu zostało już wielokrotnie przerobione i powielone. Powstała w ten sposób popkulturalna mielonka zasługuje na tytuł Mc Lśnienia i miejsce w menu Mc Donalda. Nawet mistrzowski styl Stephena Kinga nic tego nie zmienia, bo dostrzec go można jedynie w książkowym oryginale.

środa, 9 kwietnia 2014

Walter Mitty - jak korporacja dobija prasę drukowaną?

Film Sekretne życie Waltera Mitty nakręcony został w zeszłym roku. Pamiętam nawet jak ze dwa razy widziałem jego zapowiedź. Ale koniec końców jakoś mi umkną. W kinie na tym filmie się nie pojawiłem. Obejrzałem go pewien czas temu i bardzo długo zbierałem się do tego żeby coś o nim napisać. Pewnie dlatego że prawdopodobnie nie zostanie on zaliczony do legend kinematografii. Ale mimo wszystko jest coś co przyciąga do tego filmu. Coś, co sprawia że ogląda się go z przyjemnością i przez pewien czas analizuje się to co się zobaczyło.